Dlaczego uciekliśmy z Koh Tao

Dlaczego uciekliśmy z Koh Tao

Wyspa Koh Tao

Na temat wyspy słyszałam same pochlebne opinie, a że po kliku zarwanych nocach w BKK, miałam ochotę na chill z książką w ręku, najlepiej leżąc na hamaku i sącząc wodę kokosową 😉 uznałam że to dobry moment, by pożegnać się na kilka dni ze stolicą i ruszyć w dalszą podróż. Na koh tao płynęłam w ciemno, tzn. bez rezerwacji noclegu. Choć miałam na oku dwie lokalizacje liczyłam, że na miejscu  znajdę  sensowny bungalow położony na plaży.

Po przybyciu na wyspę przed południem i wcześniejszej całonocnej podróży autokarom do Chumhton, zderzyłam się z rzeczywistością w postaci braku sił, ciężkiego bagażu (w końcu w Tajlandii mieliśmy być prawie 3 tygodnie ) i palącym słońcem. Ochoty na szukanie zbytnio nie było, ale wyjścia też nie, trzeba było się zorganizować… Pamiętam jak bardzo wtedy brakowało mi łóżka i wanny 😉

Po godzinnym szukaniu wymorzonego miejsca na kilkudniowy odpoczynek,  właściciel szkoły nurkowania u którego zostawiliśmy swoje bagaże, wspomniał że Chalok Baan Kao to miejsce które może nam się spodobać. Szeroka i piaszczysta plaża położona z dala od zgiełku. Super pomyślałam, tego właśnie potrzebuje!

Po kolejnych kilkudziesięciu minutach wędrówki w palącym słońcu udało się nam złapać taxi. Kierowca przywiózł nas do Taatoh Resort & Freedom Beach Resort, który znajdował się na uboczu z dala od wszystkiego… Doba kosztowała nas 2000b – domek na plaży nr 50T. Cena zdecydowanie wygórowana, biorąc pod uwagę warunki tam panujące i nie mam na myśli tylko braku ciepłej wody 😉

Poranne widoki jednak rekompensowały kolejną nieprzespaną noc. Wszystko za sprawą wszechobecnych małp, jaszczurek i ujadania okolicznych psów. Uwierzcie, że kiedy tego dnia płynęłam promem na Ko Phangan, na moje twarzy gościł najszerszy uśmiech na świecie.

Ta krótka przygoda nauczyła mnie jak ważne jest wcześniejsze znalezienie noclegu, zwłaszcza kiedy mamy za sobą długa i męczącą podróż. Z perspektywy czasu myślę że mogłam dać szanse tej urokliwej wysepce.

 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *