fbpx

Pomysł na weekend – Domy Konesera. Miejsce z duszą i smakiem!

domy konesera

Chwilę po powrocie z Sycylii chciałam wyskoczyć gdzieś na weekend… A że powoli brakowało mi zachodów słońca nad brzegiem jeziora i smaku dobrej jeziornej ryby, wybór był oczywisty… Mazury! Mam do nich mega słabość, ale o tym zdążyliście się już chyba przekonać? Pobuszowałam trochę w sieci i znalazłam miejsce o nazwie Domy Konesera. I jak mówią właściciele „Nie jest to hotel ani pensjonat – to miejsce dla koneserów smaku, zapachu, muzyki.”

A dla mnie to miejsce do którego chce się wracać – po te racuchy z jabłkiem, lina, krem z buraka, przepyszne śniadania i malownicze widoki. Bajka!

Domy konesera są tam

Jak będziecie jechali od strony Warszawy i miniecie miejscowość Rynek – bądźcie czujni. I nie dajecie się zwieść nawigacji, która będzie chciała wyprowadzić was na manowce, a raczej w pole;)

Mińcie zjazd, który sugerują mapy i przed siebie. Drogowskaz ustawiony kilkaset metrów dalej, wskaże właściwy  kierunek – wprost do konesera. A jeśli w pewnym momencie ogarnie was zwątpienie, nie zwalniajcie…. Wiem, że pierwsze wrażenie może być – co ja tutaj robię? Ale wasze cztery koła dadzą radę. Nasze bardzo niskie zawieszenie do dziś dzień ma się całkiem dobrze;)

domy konesera - drogowskaz

Jak już dotrzecie na miejsce, waszą uwagę przykują pagórki, pnącza na budynkach i kwiaty. Te ostatnie, miałam wrażenie przenoszą do kolorowej krainy, z której nie chce się wracać…

Główny budynek, pokryty zielonymi roślinami to tzw. dom stołowy. Pełni funkcje sali koncertowej ( o koncertach przeczytasz w dalszej część) a także restauracji. I to właśnie tu będziecie jedli jedne z lepszych śniadań na Mazurach i jeszcze lepsze kolacje, a może na odwrót? W każdym razie po powrocie dajcie znać w komentarzu co wam bardziej smakowało:)

gdzie pojechać na weekend
domy konesera trzcin

Gdzie będziecie spali?

Spać będzie w wolnostojących drewnianych domkach lub w pokojach, które znajdują się w domu stołowym. Z tego co pamiętam domków jest siedem, a wszystkich miejsc noclegowych ok. 46. Także macie w czym wybierać.

Nam się trafił przestronny pokój w domku z balkonem, z którego wczesnym rankiem popijaliśmy kawę i cieszyliśmy oko widokiem na pola. Co do wnętrza – jest urządzone ze smakiem. Stolik, szafa, komoda, wszystko ma swoje miejsce. Łóżko, zaliczam do tych wygodnych. I nawet na część kuchenną właściciele znaleźli miejsce. My jednak nie mamy potrzeby z niej korzystać. Jak dojdziecie do etapu śniadań i kolacji też uznacie, że jest zbędna;) Z kolei koncept ze starymi książkami sprawdza cię całkiem dobrze. Warto wziąć  lekturę i rozłożyć się wygodnie w hamaku, których w tym miejscu na szczęście nie brakuje.

domy konesera

Domy Konesera dzieli kilka km od jeziora…

Wylegiwać się w hamaku można do woli. Tu nikt się z niczym nie spieszy, a czas płynie wolniej… Ale jeśli zechcecie zwiedzić okolicę to warunki ku temu są. Bo w okolicy pola, lasy i jeziora. Najbliższe jezioro – Kiełpińśkie znajduje się zaledwie 3 km od Domów Konesera. Ale jeśli myślicie żeby sprzęt wodny wypożyczyć to od razu jedźcie nad jezioro Hartowieckie, przy którym znajduje się również miejska plaża.

No i u nas wygląda to tak, że na rower wodny wskakuje pierwsza Foxy – pies który, nigdy nie odmówi sobie kąpieli, zwłaszcza w jeziorze lub stawie. My na rower pakujemy się zaraz po niej i długa! Po pewnym czasie zatrzymujemy się przy dzikiej plaży. Psiak szaleje z piłką w wodzie, Piotrek wygrzewa się na słońcu, a mnie powoli dopada głód!

Kolacje w Domach Konesera

Po kilku godzinach spędzonych na wodzie, wierzcie – nie myślę o niczym innym jak o jedzeniu. Marzy mi się prawdziwa uczta! Ale do tego jeszcze chwila, bo przed nami koncert… I jak bosko, że w trakcie występu udaje się kupić ciacho i lampkę wina. Jakoś mnie to ratuje… I nie wino, a ciasto:)

Kiedy wszystko ma się ku końcowi, w końcu siadamy przy jednym stole. Goście, artyści, właścicielka i my – okropnie wygłodniali. Ale jak się okazuje na tą kolację warto było czekać. Bo krem z buraka, który pojawił się jak dobrze pamiętam pierwszy, co tu dużo pisać – lepszego w życiu nie jadłam. Sałatka ze szpinakiem i  kozim serem, pstrąg pieczony, grillowane warzywa… Wszystko jest smaczne i idealnie doprawione. Ale jak się okazuje najlepsze dopiero przed nami! Bo to właśnie smażony lin w ziołach okazuje się prawdziwą poezją! …

Te śniadania w Domu Konesera są obłędne

Wiem, że jakoś nie po kolei idę, ale to nic. Rano pojawiają się racuchy z jabłkiem. I to właśnie po nie, warto jechać setki kilometrów;) Są też twarożki, swojskie wędliny, zagrodowe sery, jajka na miękko, warzywa, smalec, humus. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ale to nie wszystko, bo jeszcze mamy trochę miejsca na jajecznicę ze szczypiorkiem, powidła i te puszyste naleśniki.…. Kawę zabieramy ze sobą. Wiecie już, że warto ją wypić na tarasie. No i tak można zaczynać każdy dzień!

śniadania w domu konesera

A teraz coś dla koneserów muzyki

Kilka razy już wam wspomniałam, że w sobotni wieczór miał miejsce koncert. Na scenie wystąpiła Grażyna Auguścik & Paulinho Garcia. Nie znacie? Nic wam to nie mówi? To nic! Ja też nie znałam;) Ale duet, przyznaję zjawiskowy. Z tego co się orientuje w domach konesera co jakiś czas są organizowane takie muzyczne wieczory. Pod koniec listopada br. zaplanowane jest spotkanie podróżników + prelekcje i koncert.

Brzmi ciekawie? Kto wie, może też tam zajrzymy…. No chyba że znacie jakieś inne miejsce, które jest równie barwne jak to? Jeśli tak zostawcie komentarz, chętnie je poznamy:)

koncert - domy konesera

Domy konesera mają też SPA

Idealnym dopełnieniem naszego wyjazdu była gorąca kąpiel w balii i towarzystwie gwiazd. U nich też można skorzystać z masażu, ale nie rekomenduję bo nie sprawdzałam. I tak w dużym skrócie przedstawiłam Wam kolejne miejsce na mapie Warmii i Mazur, które w mojej opinii warto odwiedzić.

A jeśli domy konesera nie są Wam po drodze to może Jakubowo 5 będzie? Oni też mają zdrową kuchnię i SPA, ale wiejskie. Byliście już tam czy to dopiero przed Wami?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *