Flamingo Beach Aruba – jak się dostać na wyspę flamingów?

Flamingo Beach Aruba – jak się dostać na wyspę flamingów?

Kiedy obieraliśmy cel kolejnej podróży, mocno się główkowaliśmy czy jechać na Karaiby, czy zdecydować się trzeci raz z rzędu na Azję. I choć do tego regionu mamy ogromny sentyment, to wierzcie, że na tamtą chwilę miałam przesyt Azji. Z perspektywy czasu dużo bym teraz dała, żeby spędzić choć kilka dni w Tajlandii lub Kambodży…  Ale wtedy marzyły mi się Karaiby! I kiedy klamka zapadła, że to właśnie Karaiby będą grane – wzięłam na siebie całą logistykę. Zaczęłam przeglądać oferty przewoźników oraz bacznie obserwować instagram – według mnie dobre źródło inspiracji. I właśnie wtedy w oczy rzuciło mi się zdjęcie prywatnej wyspy – Flamingo Beach. Pamiętam, że od tamtej pory moje myśli krążyły już tylko wokół Aruby i flamingów 🙂

Aruba karaiby

Jak się dostać na Flamingo Beach? Lot czy rejs po karaibskich wyspach?

Kiedy zaczęłam wertować sieć w poszukiwaniu dogodnych połączeń na Arubę to w pewnym momencie straciłam nadzieję że Flamingo Beach jest mi pisane. Bezpośrednie loty kosztowały kilka tysięcy zł, a i z tego co wyczytałam „życie” na wyspie do najtańszych nie należy. I wtedy w głowie zapaliła mi się lampka, że może by tak skorzystać z rejsu po karaibskich wyspach? W taki sposób odwiedzilibyśmy nie tylko Arubę, ale i inne wysepki… I może całość zamknęlibyśmy tygodniowym pobytem na Kubie? Tak! To był świetny plan na naszą podróż poślubną, którą zrobiliśmy sobie na kilka miesięcy przed ślubem 🙂

prywatna wyspa flamingo

flamingo beach

I tak zaczęłam wielkie poszukiwania wymarzonego rejsu! Głównie skupiłam się na zagranicznych portalach, na których wybór rejsów jest ogromny. Jeśli również taka forma wypoczynku do Was przemawia przeczytajcie jak zorganizować taki rejs krok po kroku. Znajdziecie tu wszystkie niezbędne informacje, które ułatwią Wam zaplanowanie rejsu po karaibskich wyspach. To jak to wyglądało u nas? Na początku kupiliśmy bilety do Miami. Po kilku dniach plażowania wsiedliśmy na statek i odwiedziliśmy Arubę, Dominikę, Grenadę, St. Thomas, Bonaire i Princess Cays (Bahamy). Po czym znów wróciliśmy na Florydę i złapaliśmy lot do Hawany. Przygoda życia i najpiękniejsza podróż poślubna, przed ślubem w jednym! Tak w jednym zdaniu mogę podsumować ten nasz wyjazd!

rejs po wyspach

private island

Daypass czy rezerwacja z wyprzedzeniem?

Czuję, że trochę zboczyłam z tematu, więc już wracam z powrotem na Flamingo Beach. I w idealnym świecie mogłabym wyjść ze statku, zrobić kilka kroków i znaleźć się na Flamingo Beach od tak. Ale w przypadku dostania się na private Island rzeczywistość wyglądała trochę inaczej. Bo żeby dostać się na Flamingo Beach – prywatną wyspę, należącą do Ranaissance Aruba Resort & Casiono nie można wejść sobie od tak, tylko należy spełnić któryś z poniższych warunków czyli:

  • Być gościem hotelu, który dokonał rezerwacji przynajmniej na dwie doby – w naszym przypadku oczywiście było to nierealne
  • Skorzystać z oferty Spa, co w rzeczywistości wiąże się z koniecznością wykupienia konkretnego zabiegu z wyprzedzeniem. Jak się pewnie domyślacie „wchodząc z ulicy” raczej są nikłe szanse na wolny slot w Spa.
  • Można też wczesnym rankiem przyjść do recepcji hotelu i wykupić daypss, umożliwiający dostanie się na wyspę Flamnigo Beach. Jednak miejcie na uwadze, że jeśli hotel będzie całkowicie obłożony, a zazwyczaj tak jest – może nie udać się zdobyć biletu na wyspę flamingów.

flamingo beach aruba

Jeśli powyższe warunki są dla Was ok i w dalszym ciągu marzy się Wam pobyt na Flamingo Beach to moja rada jest taka  – jeśli bardzo Wam zależy aby odwiedzić to miejsce, zróbcie rezerwację z wyprzedzeniem! Jak już wiecie, na Arubie byliśmy tylko jeden dzień, a dokładniej 12 godzin. I biorąc pod uwagę, że nawet rejs po wyspach był zaplanowany pod Arubę – wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik. Dlatego na trzy tygodnie przed planowanym rejsem kupiliśmy zabieg z oferty spa. I ten masaż z widokiem na morze to prawdziwa bajka!

flamingo beach aruba

Jak się dostać do recepcji hotelu i na wyspę Flamingo Beach?

Jak już wycieczkowiec zawitał do portu w Oranjestad – stolicy Aruby, jako jedni z pierwszych opósciliśmy pokład statku. Szybki spacer do oddalonego o dwa kilometry hotelu Ranaissance Aruba Resort & Casiono i byliśmy już w głównej recepcji hotelu. Tam odebraliśmy karty wstępu na wyspę, lunch, drinki i ręczniki. Wszystkie formalności dopełnione, to teraz możemy wygodnie usiąść w lobby centrum handlowego, do którego za chwilę wpłynie motorówka i zabierze nas na prywatną wyspę Flamingo Beach.

renaissance lobby lounge

płyniemy na flamingo beach

Czy tak wygląda raj na ziemi?

Po 15 minutach dotarliśmy na wyspę, na której było zaledwie kilka osób. Ale nie myślcie że tak fajnie było do końca dnia 😉 Z godziny na godzinę, na plaży pojawiało się coraz więcej gości, którzy chyba tak samo jak my, byli zachwyceni tym miejscem. Zresztą, dużo pisać o Flamingo nie trzeba, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Prawda że jest tu cudowanie?

flamingo beach

flamingo beach

Flamingo Beach dla dorosłych, dla dzieci Iguana

Prywatna wyspa podzielona jest na dwie sekcje. Pierwsza z nich Flamingo Beach przeznaczona jest jedynie dla dorosłych. I to właśnie w tej sekcji znajdują się flamingi, z którymi każdy chce zrobić zdjęcie! Dzieci mogą odwiedzić Flamingo jedynie pod opieką rodziców, w godzinach porannych, między 9 a 10 rano. W kolejnej części dnia najmłodsi mogą przebywać w drugiej sekcji wyspy – Iguana Beach, która jest przeznaczona właśnie dla rodzin z dziećmi. Podobno tutaj nie ma flamingów, a jednak my je tam widzieliśmy! Może nie tak barwne jak ptaki z sąsiadującej sekcji, ale też mają swój urok!

aruba flamingo beach

flamingo beach

Praktycznie o Flamingo Beach

Warto wiedzieć, że wyspa jest czynna w godzinach od 7 rano, aż do godziny 19. Z kolei motorówki na wyspę kursują aż co 15 minut. A! Pamiętajcie, że karty wstępu, które otrzymacie na recepcji są jednokrotnego użytku, co w praktyce oznacza, że jeśli z jakiś względów będzie chcieli wrócić na Arubę, nie będziecie mieli juz powrotu na prywatna wyspę. To jak podoba się Wam te Flamingo Beach?

mapa prywatnej wyspy flamingo

daypass flamingo beach aruba

1 komentarz

  1. Weronika S
    19 stycznia 2019 / 20:33

    Kasia super blog. Świetna robota i bede tu chętnie zaglądać gdyz sama niechętnie wybieram się poza Europę hihi pozdrowionka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *