Gdzie zjeść na Mazurach? Top restauracje

Gdzie zjeść na Mazurach? Top restauracje

Mazury i Warmia to te regiony Polski, które poza malowniczymi widokami oferują coś jeszcze – pyszną, regionalną kuchnię, w której królują ryby, pierogi, potrawy z dziczyzny czy domowe wypieki, którymi mogłabym zajadać się na okrągło! Dlatego od kilku lat jeżdżę do tych samych ulubionych miejsc, w których poziom kuchni jest na tyle dobry, że śmiało mogę zatrzymać się tam na kilka dni. A jeśli już chcę zaszaleć i decyduje się odwiedzić nowe miejsce, a nie do końca wiem czego mogę się spodziewać po przyjeździe – bo z kuchnią na Mazurach niestety bywa różnie to zbaczam z trasy (nadrabiając dodatkowe kilometry) tylko po to, aby zjeść w sprawdzonych restauracjach. I jeśli wy też w najbliższym czasie planujecie wypad nad jezioro i zastanawiacie się gdzie zjeść na Mazurach i Warmii to przeczytajcie o moich ulubionych knajpach, które znajdują się tuż nad brzegiem jeziora!

Gdzie zjeść na Mazurach – Top restauracja nad jeziorem

Imbirowy Sad w Jabłoni obok Pisza

Imbirowy Sad jest częścią kompleksu Jabłoń Lake Resort, o którym wspominałam wam w poprzednim wpisieWarmia i Mazury gdzie jechać na weekend? Sama restauracja jest urządzona z gustem i smakiem. Na stołach znajdziecie świeże kwiaty, świece, rustykalne dekoracje, które nadają temu miejscu wyjątkowy klimat. Największą zaletą tego miejsca jest jednak kuchnia, która oferuje polskie, regionalne przysmaki i tureckie potrawy, które są obłędnie pyszne! Z Imbirowego Sadu rozchodzi się też piękny widok na jezioro Brzozolasek, a to z pewnością jest miłym dodatkiem 🙂

Co w takim razie zjeść w Imbirowym Sadzie?

Na uwagę na pewno zasługują pierogi z dziczyzną, sielawa, gulasz z dzika z pleckami ziemniaczanymi, śledź, kaczka. Wszystkie wymienione potrawy są pyszne, świeże, dobrze doprawione! Z menu tureckiego, które obowiązuję od kwietnia do września polecam wam lahmacun (cienki placek z mielonym mięsem wołowym) oraz ezme – posiekane pomidory z cebulką i ogórkiem, doprawione natką pietruszki. Swoją drogą bardzo ubolewam nad tym, że kuchnia turecka działa tylko kilka miesięcy w roku. Nie kojarzę, żebym w Polsce jadła tak dobre tureckie dania! A jednak w Jabłoni jest to możliwe 🙂 Na stole zawsze pojawia się też czekadełko w postaci chleba wypiekanego przez Jabłoń, smalcu i oliwy. Z kolei śniadania są z tej górnej półki.

Natura na talerzu – Imbirowy Sad

Zdradzę wam, że kucharze w Imbirowym Sadzie, wykorzystują plony z własnego ogródka, który znajduje się tuż za budynkiem restauracji. Fajnie, prawda? Zajadać się pysznymi potrawami, mając świadomość, że to co dostaliśmy na talerzu, rosło chwilę wcześniej w ogrodzie. A wam podoba się taka koncepcja?

Gdzie zjeść na Mazurach? – Gościniec Wydminy

Do Gościńca trafiłam w sumie przez przypadek. Pierwotnie miałam zjeść w pobliskiej hotelowej restauracji, jednak spotkałam się tam z dużym brakiem atencji. Oczywiście bardzo dobrze się stało, bo takim sposobem trafiłam do miejsca, które wpisałam na listę najlepszych restauracji nad jeziorem 🙂 Do Gościńca Wydminy zaglądam zawsze kiedy jadę do Kruklanek. Przechwalam, zachwalam to miejsce, a wy pewnie zastanawiacie się co warto tu zjeść? Jeśli lubicie ryby to miejsce na bank was nie rozczaruje! Sum, świetnie doprawiony był strzałem w dziesiątkę! Ryba sama w sobie była delikatna i świeża, a przyprawy nadały jej jeszcze lepszego smaku! Ryba w occie, którą zamówiłam na przystawkę okazała się na tyle trafiona, że poprosiłam o zapakowanie dodatkowej porcji na wynos! Z kolei chłodnik – super czosnkowy, na pewno jest obowiązkową pozycją z karty w upalny dzień. Z Gościńca rozchodzi się widok na jezioro Wydmińskie, także zajmijcie miejsce na tarasie.

Gdzie zjeść na Mazurach? – Karczma w Stodole Tomaszkowo

Karczmę w Stodole – swoją drogą ciekawa nazwa, odkryłam kilka lat temu. Na przestrzeni tych lat, poziom smaku i gustu kucharzy w dalszym ciągu jest na tym samym, wysokim poziomie. W Karczmie najczęściej zamawiam, świeże i niemrożone ryby, które w moim odczuciu są jedne z lepiej przyrządzonych spośród wszystkich tych, które miałam okazję kosztować na Warmii i Mazurach. Jeśli uważacie że się zapędziłam, bo może znacie miejsca jeszcze lepsze? W których ryba jest naprawdę smaczna, świeża i niemrożona – zostawcie komentarz! Chętnie je odwiedzę. Wracając to Karczmy to tutaj warto zamówić lina i sielawę. No i oczywiście pstrąga z pieca. Ryba jest bardzo delikatna i świetnie doprawiona. Poza rybami, warto skusić się na czarninę i dziczyznę. A jeśli znajdziecie miejsce na deser, to zamówcie domowy sernik! W Karczmie w Stodole kupicie również ryby wędzone oraz w zalewie octowej. Młody węgorz i pstrąg to świetny wybór!

To jak? Rozwiałam wasze kulinarne wątpliwości? Wiecie już gdzie warto zjeść na Mazurach i Warmii? Mam nadzieję, że w Imbirowym Sadzie, Gościńcu i Karczmie w Stodole spodoba się wam taka samo, jak mi. Buon appetito!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *