Siem Reap – z Tajlandii do Kambodży taksówką

Siem Reap – z Tajlandii do Kambodży taksówką

Przed kolejnym wyjazdem do Azji postanowiliśmy że wypad do Tajlandii tym razem połączymy z kilkudniowym eksplorowaniem Kambodży. A dokładniej, znanemu wszystkim Angkor Wat znajdującemu się w Siem Reap. Trasę rozpoczęliśmy w Bangkoku, a stamtąd po kilku dniach udaliśmy się na wyspę Koh Chang, na której spędziliśmy kilka dni. Będąc na Koh Chang nie zdawaliśmy sobie sprawy, że prócz nas znajdzie się jeszcze kilkadziesiąt chętnych osób, które w planie miały również zobaczyć Siem Reap i to w bardzo zbliżonym terminie do naszego. Dlatego bogatsza o doświadczenie, dzisiaj podzielę się z Wami moimi radami na podróż z Koh Chang do Sieam Reap.

Od czego zaczynamy podróż do Siem Reap?

Bilet do Siem Reap kupcie pierwszego dnia pobytu na wyspie

Jeśli planujecie spędzić kilka dni na Koh Chang, koniecznie kupcie bilety na nadchodzącą podróż w agencji turystycznej. Najlepiej pierwszego dnia pobytu na wyspie. My obudziliśmy się trzeciego dnia i było niestety za późno na podróż, za rozsądne pieniądze. Wszystkie bilety się wyprzedały, a my zostaliśmy na lodzie. Warto wiedzieć że autokary, nie kursują do Sieam Reap codziennie. Także im szybciej się za to zabierzecie, tym szybciej dostaniecie się do Siem Reap. Cana biletu za autokar wynosi między czterysta a sześćset batów.

Jeśli nie uda się Wam kupić biletu na autobus, którym dostaniecie się do centrum Siem Reap, zawsze możecie skorzystać z taxi. My z racji na już wykupiony nocleg w Siem Reap, nie bardzo mogliśmy pozwolić sobie na podróż za kolejnych pięć dni. Bo co tyle właśnie jeżdżą autobusy do Siem. Dlatego do Siem Reap jechaliśmy taksówką. Kierowca, cztery gapy i bagaże 🙂 Tak, to właśnie my w podróży do Siem Reap. Sama podróż z Ko Chang do przejścia granicznego w Poipet kosztowała nas 2800 batów. Dodam że trwała równe siedem godzin.

Dolar i tajski bat podczas podróży na przejściu granicznym to must have

Zanim postawicie stopę na khmerskiej ziemi czeka Was zakup wizy. I o ile, nie kupicie jej wcześniej online czeka Was wydatek rzędu 30 dolarów. Tyle standardowo należy zapłać za wizę ważną 30 dni, od momentu przekroczenia granicy. Jeśli Wasz pobyt w Kambodży nieco się wydłuży czeka Was niestety kara pieniężna, bodajże cześć dolarów na każdy nadprogramowy dzień. Przekraczając granicę, standardowo pobierana jest dodatkowa opłata, która w naszym wypadku wynosiła sto batów od osoby. Na poczet czego pieniądze zostały pobrane nie mam bladego pojęcia. Podobno proceder poboru dodatkowych opłat jest powszechny, stosowany od lat i chyba już wszyscy zdążyli do tego się przyzwyczaić.

Znalezienie transportu za przejściem granicznym w Poipet lub zakup biletów online

Kolejną istotną sprawą jest znalezienie sensownego transportu do Siem Reap. Bilet na autobus możecie kupić na Check My Bus zanim przejdziecie jeszcze przejście graniczne. W naszym przypadku podróż kosztowała dziewięć dolarów i trwa jakieś dwie, może trzy godziny.

Przejście graniczne w Poipet

Znalezienie transporu do hotelu w Sieam Reap

Podróż z przejścia granicznego do Siem Reap w naszym przypadku niestety nie zakończyła się na dworcu autobusowym w Siem Reap, tylko w jakimś ciemnym zaułku.  Z dala od turystycznego centrum. Dlatego warto mieć na pewno zainstalowane mapy offline w telefonie, żeby sprawdzić jaką trasę mamy do pokonania. Jeśli jednak nie macie siły aby pokonać drogę na piechotę, a jestem prawie pewna, że po tak długiej i męczącej podróży, mało kto jeszcze będzie miał siłę, to na miejscu swoją pomoc oferują kierowcy tuk tuków. Oczywiście podwózka do hotelu jest płatna kilka dolarów. My z naszym kierowcą umówiliśmy się na podwózkę do hotelu za free, w zamian obiecaliśmy że będziemy korzystali z jego usług w kolejnych dniach. W tamtej chwili było to dla nas najbardziej rozsądne wyjście z całej tej  sytuacji.

Zwiedzanie Siem Reap tuk tukiem 

Pamiętajcie, że jeśli zdecydujecie się na podwózkę do hotelu tuk tukiem warto ustalić z kierowcą wszystko. Począwszy od trasy, ilości świątyń, które chcecie zobaczyć w kolejnych dniach, ilości godzin i kilometrów przejechanych wspólnie. No i oczywiście tego, ile Was to będzie kosztowało. Uwierzcie że unikniecie wielu nieporozumień.

Jeśli jesteście już w Kambodży, lub dopiero planujecie trip po khmerskiej ziemi, przeczytajcie co warto zobaczyć, ile to wszystko kosztuje i gdzie dobrze zjeść 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *