Z Tajlandii do Kambodży taksówką - top porady na Siem Reap

Z Tajlandii do Kambodży taksówką - top porady na Siem Reap

Jak się dostać do Siem Reap?

Do Siem Reap z Ko Chang można dostać się autokarem i koszt takiego przejazdu waha się między 400 a 600b w zależności od przewoźnika. Alternatywą dla tego typu podróży jest wynajęcie prywatnego auta z kierowcą ;). Tak, możesz skorzystać z tego typu transportu np. w przypadku braku dostępności biletów autokarowych, tak jak to miało miejsce podczas naszego tripa. Pech chciał że na dwa dni przed planowanym wyjazdem, wszystkie bilety się wyprzedały, a my zbytnio nie mieliśmy wyjścia. Nocleg który mieliśmy zabookowany w Siem był opłacony z góry, bez możliwości anulacji.  I tak oto dwa dni później, jechaliśmy taksówką w cztery osoby plus kierowca do Kambodży za 750b/os. 😉

Podróż do przejścia granicznego zajęła nam siedem godzin, a dalszą drogę do kontroli paszportowej należało pokonać pieszo. Zanim jednak dostaniecie się do celu, czekają Was wydatki w postaci zakupu wizy 30$ i dodatkowo 100b/os. Bez zbędnej dyskusji należy przeboleć i zapłacić. Proceder ten jest powszechny i stosowany od lat. Albo zapłacisz, albo zostaniesz w Tajlandii. Kolejno po przejściu kontroli paszportowej w Poipet, należy kupić bilet do Siem Reap 9$. Podróż kończy się w ciemnym zaułku, gdzieś w Siem i dopiero tu zaczynają się schody. Wyjścia są dwa, albo zapłacisz lokalsom czekającym na to, aby zawieść Cię do hotelu tuk tukiem, albo po 12 godzinach podróży dotrzesz do centrum i złapiesz taksówkę.

Moja travel porada Warto dogadać się z tuktukowym kierowcą na podwózkę do hotelu za free, a w zamian zgodzić się aby był Waszym kierowcą w kolejnych dniach. Pamiętaj tylko, aby ustalić konkretną kwotę, trasę i oczywiście nie płacić ” z góry”.

Co zobaczyć na miejscu?

Angkor Wat

Jedna z najwspanialszych świątyń, uznawana za istny cud świata przyciąga jak magnes niezliczoną ilość turystów. Z kolei cały kompleks Angkor liczy kilkadziesiąt świątyń, które są położone na dość rozległym terenie. Warto postawić tu stopę i spędzić choć jeden dzień na zwiedzaniu dawnego miasta. Dobrym wstępem do tego, jest wizyta wcześniejszego dnia w muzeum. Bilet możecie nabyć w każdej agencji turystycznej a następnie wymienić je w muzeum, koszt 12$.

Jeśli chcecie rozpocząć zwiedzanie wraz ze wschodem słońca przygotujcie się na wczesną pobudkę. Na nas kierowca tak tuka czekał już o 4.30 a my o 5 czekaliśmy w długiej kolejce po bilety, z bardzo liczną grupą turystów. Niestety nie mieliśmy szczęścia i wschód słońca próbowaliśmy dojrzeć zza deszczowej chmury 😉 Koszt biletów kształtuje się od 20$ (bilet jednodniowy) po trzy dniowy (40$) a kończąc na biletach siedmiodniowych.

Moje Travel porady

  • Koniecznie ubierz wygodne obuwie, bluzkę zakrywającą ramiona, spodnie lub spódnicę za kolona i nie ma zmiłuj 😉 Strażnicy bardzo dokładnie pilnują, nie wpuszczają i odsyłają na pobliski “bazar” po zakup stosownego outfitu.
  • Nie zaczepiaj i nie dokarmiaj małp, lubią zabierać wszystko to, co nie jest ich własnością 😉

Tonle sap

Jeśli chcecie odwiedzić to miejsce to koszt biletów wynosi 20$, można je nabyć na miejscu, bądź jeszcze w Siem Reap. Kampong Phlug jest oddalone o 36 km od centrum Siem. My dostaliśmy się tu z naszym tuk tukowym kierowcą. Na miejscu poza największym jeziorem na Półwyspie Indochińskim, zobaczycie codzienność khmerskich rodzin zamieszkujących pływające wioski, inaczej domy na kilkumetrowych palach. Skłania do refleksji.

Gdzie dobrze zjeść w Siem Reap?

Moje food porady

W Siem Reap jest mnóstwo knajp ze smacznym khmerskim jedzeniem. Polecam kilka w których nie wydacie miliona monet, a będziecie kulinarnie zaspokojeni 😉

  • La tigre the papier – restauracja w której możesz wykupić lekcję gotowania, lub przyjść prosto z ulicy i zjeść np. BBQ degustacje – 8.25$ i spring rolsy. Obsługa na 5+
  • Khmer Touch Cuisine – zjecie tu przepyszne khmerskie dania. Lok Lak czyli smażona wołowina z woka i green mango salad to pozycje których trzeba skosztować 🙂 Miejsce eleganckie, nieco droższe, ale obłędnie smacznie Mniam!
  • Marum Restaurant – bardzo smacznie, czysto i sterylnie. Można posiedzieć w ogrodzie, miejsce położone zdała od turystycznego Pub Street. Rachunek na cztery osoby 42$
  • Steaven Corner BBQ – tu zjedliśmy zaraz po przyjeździe. Bardzo smacznie, pod chmurą i tanio 🙂 22$/4 os.
  • Cafe Latino przy 08 Street to miejsce na drinka
  • Triangle Restaurant Lounge Bar – miejsce które trzeba omijać szerokim łukiem, koszmarne jedzenie! Owoce morza i szaszłyki które zamówiliśmy wręcz niejadalne 🙁

 

Siem Reap praktycznie. Co trzeba wiedzieć, na co uważać?

1. Gdzie spać? Siem Reap oferuje mnóstwo hoteli, w rożnym przedziale cenowym. Śmiało mogę polecić zadbany 3 gwiazdkowy hotel z basenem – Rithy Rine Angkor Residence, w którym spędziliśmy cztery noce.  Położony obok Night Market czyli wszędzie blisko. Dla tych którzy mają lekki sen mała uwaga – lepiej zaopatrzyć się w zatyczki do uszu 😉 bywały noce głośniejsze.

2. Gdzie zrobić zakupy? Night market to miejsce w którym kupicie rzeźby, biżuterię, przepiękne obrazy. Oczywiście jak wszędzie w Siem, warto się targować i sprawdzić jaką cenę oferują dwie alejki dalej. Kupiłam przepiękny obraz za 30$, choć cena wywoławcza wynosiła 65$. Niestety po obrazie zostało tylko wspomnienie. Zgubiłam go już w Polsce na Okęciu, a pilnowałam przez cały trip jak oka w głowie, ale o tym może opowiem Wam przy innej okazji.

3. Ceny Zawsze, ale to zawsze warto o nich rozmawiać na początku i potwierdzić kilka razy nie zaszkodzi. Unikniecie dzięki temu niepotrzebnych strasów i nerwów.

4. Bieda Niestety w Kambodży panuje ogromna bieda i nędza. Często będziecie zaczepiani  przez biegające boso maluchy, które ze wszelką ceną będą chciały Wam coś sprzedać, lub po prostu będą wyciągały rękę po dolara.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *